Naklejka z wakacji i finał poszukiwań lodówki cz. 7
Kto by pomyślał, że poszukując zużytej lodówki sroki Klary dotrzemy aż tutaj, czyli do PSZOK-u! Albo jeszcze dokładniej - do wyznaczonego w nim miejsca, w którym magazynowane są elektroodpady, mogące zawierać substancje niebezpieczne. Na szczęście jest wiele punktów, w których można zostawić tego rodzaju odpady. Ale wracajmy do naszej lodówki…
Przez moment myśleliśmy, że nasza dzisiejsza wyprawa znowu zakończy się niepowodzeniem. Dookoła nas stały zepsute kuchenki, pralki, komputery, telefony i wiele innych niepotrzebnych elektrourządzeń. Lecz nigdzie nie widzieliśmy naszej lodówki!
Już mieliśmy wracać do domu, gdy nagle wśród sterty mniejszych urządzeń dostrzegłem znajomo wyglądający rysunek…. Gdy podeszliśmy bliżej okazało się, że to naklejka Klary, a wraz z nią lodówka, którą tak intensywnie poszukiwaliśmy! Klara aż podskoczyła z radości.
Jak się później dowiedzieliśmy, owego dnia, gdy Klara pomyliła dni odbioru elektroodpadów i wyniosła przed dom zużytą lodówkę, ulicą przejeżdżał właśnie miś Teodor. Oburzony pomyślał, że ktoś zaśmieca przyrodę i szybko zabrał elektroodpad do pobliskiego PSZOK-u.
Stamtąd lodówka razem z innymi odpadami miała powędrować do specjalnego zakładu przetwarzania, w którym zużyte elektrourządzenia są poddawane recyklingowi i utylizacji.
Ale to już temat na inną okazję…

